Żagle wracają na kontenerowce. Maersk sięga po nietypową technologię
Na jednym z kontenerowców Maerska zostaną zamontowane żagle wirnikowe. To sposób na zmniejszenie emisji transportu morskiego. Technologia ta jest jednak dalece inna od żagli materiałowych.
Brytyjski Anemoi zawarł umowę ze światowym liderem w dziedzinie transportu morskiego, Maerskiem. Chodzi o dostarczenie systemu Rotor Sail, który zostanie zamontowany na kontenerowcu klasy Maersk Lima o pojemności 8700 TEU (ang. Twenty-foot Equivalent Unit). Jest to jednostka pojemności w transporcie kontenerowym, odpowiadająca objętości jednego kontenera o długości 20 stóp, szerokości 8 stóp i wysokości 8,5 stopy (w przybliżeniu 6,1 × 2,44 × 2,59 metra).
Pierwszy taki kontenerowiec
System ma posłużyć do poprawy wydajności statku i redukcji emisji. To pierwsze zastosowanie tej technologii na kontenerowcu, do tej pory żagle wirnikowe instalowano głównie na masowcach i tankowcach, czyli jednostkach przewożących surowce i towary masowe.
Umowa dotyczy dostarczenia żagla wirnikowego, który będzie miał średnicę 5 m i wysokość 35 m oraz zostanie zintegrowany z systemami pokładowymi. Anemoi nie tylko dostarczy i zainstaluje żagiel, ale również zapewni Maerskowi wsparcie techniczne. Montaż przewidziano na połowę 2027 r.
Żagiel wirnikowy to napęd, który wykorzystuje siłę nośną aerodynamiczną do generowania dodatkowego ciągu, przyczyniając się do zmniejszenia zużycia paliwa i związanej z tym emisji w odpowiednich warunkach eksploatacji.
Zastosowanie żagli tego typu wpisuje się w strategię Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), która zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych ze statków do poziomu netto zero w perspektywie do 2050 r.
Żagle bez płótna
Anemoi w swojej ofercie ma żagle wirnikowe o różnych wymiarach. Model 5 m x 35 m to już największy i flagowy produkt w portfolio firmy, taki sam typ zastosowano wcześniej m.in. na masowcu Sohar Max w 2024 r. Firma oferuje też mniejsze warianty, np. o średnicy 3,5 m i wysokości 20,5–24 m, przeznaczone dla mniejszych jednostek, w tym tankowców. Oprócz urządzeń montowanych na stałe klient może zdecydować się na model umieszczony na szynach, który można składać.
System składa się z żagla wirnikowego, fundamentu, systemu rozkładania, czujnika wiatru oraz układu elektrycznego i sterowania. Stacja sterowania zlokalizowana na mostku automatycznie kontroluje prędkość i kierunek obrotu żagla wirnikowego, jego wydajność oraz stan systemu. Producent postawił na jak największą automatyzację i redukcję pracy załogi.
W przeciwieństwie do zwykłych, materiałowych żagli, żagiel wirnikowy do pracy potrzebuje nie tylko energii wiatru, ale również energii elektrycznej. Średnia moc pobierana przez jeden żagiel wirnikowy wynosi zazwyczaj około 40 proc. mocy znamionowej silnika napędowego. Przykładowo żagiel z silnikiem o mocy 75 kW zużywa średnio 30 kW.
Jak każde urządzenie, żagiel wirnikowy wymaga konserwacji. Obejmuje ona okresową kontrolę wizualną podzespołów, wymianę smaru łożyskowego (co około 6 miesięcy), smarowanie innych elementów mechanicznych (również co około pół roku) oraz raz w roku inspekcję połączoną ze standardowym przeglądem statku.
Różne drogi żeglugi bezemisyjnej
To niejedyny sposób na zmniejszenie emisji w żegludze. Redakcja Gramwzielone.pl opisywała pod koniec sierpnia pierwszy na świecie frachtowiec, którego napęd jest zasilany fotowoltaiką. Nie jest to jednostka morska, jak omawiane kontenerowce Maerska, lecz śródlądowa. Zainstalowana moc fotowoltaiczna jest w stanie zastąpić pracę jednego z czterech silników diesla odpowiadających za napęd statku. Łącznie zainstalowano 192 moduły fotowoltaiczne. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule: Pierwszy na świecie frachtowiec z napędem zasilanym fotowoltaiką.
W porcie w Kłajpedzie (Litwa) zaprezentowano statek „Rasa” z silnikiem napędzanym zielonym wodorem i energią elektryczną. Jednostka ma pracować bez emisji dwutlenku węgla i posłuży do oczyszczania portu. Posiada długość 42 metrów, a na jej pokładzie zainstalowano specjalne zbiorniki oraz system oczyszczania, umożliwiający przekazywanie przetworzonych ścieków do miejskiej infrastruktury. Szczegóły opisano w tekście: Nowa era w żegludze. W Kłajpedzie zaprezentowano statek na wodór.
Na nagraniu można zobaczyć wizualizację przygotowaną przez Anemoi. Jak działa żagiel wirnikowy? Sprawdź
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.