Ponad 45 tys. zmian sprzedawcy prądu w pół roku. URE przypomina o ważnej kwestii
W Polsce odbiorcy energii mogą decydować o zmianie sprzedawcy prądu od 2007 r. W pierwszym półroczu 2026 r. dziesiątki tysięcy odbiorców zdecydowały się na tę zmianę. URE podsumował skalę tego ruchu i jednocześnie przypomina o pułapkach, na które można natknąć się przy podpisywaniu nowej umowy. Nie zawsze najważniejsza jest bowiem cena podana w ofercie.
W ciągu zaledwie sześciu miesięcy sprzedawcę energii elektrycznej zmieniło blisko 46 tys. Większość stanowili odbiorcy biznesowi, ale na zmianę zdecydowało się również ponad 16 tys. gospodarstw domowych. Urząd Regulacji Energetyki (URE) przypomina, że przed podpisaniem umowy z nowym sprzedawcą warto dokładnie sprawdzić nie tylko cenę energii, lecz także pozostałe warunki oferty.
Kto zmieniał sprzedawcę energii?
Jak wynika z danych URE, do końca czerwca 2026 r. sprzedawcę energii elektrycznej zmieniło łącznie 45 891 odbiorców. To wzrost o 2,66 proc. w porównaniu ze stanem na koniec 2025 r.
W grupie taryfowej G, obejmującej gospodarstwa domowe, odnotowano 16 031 zmian. Pozostałe 29 860 dotyczyło odbiorców z grup taryfowych A, B i C, do których zaliczają się przede wszystkim przedsiębiorstwa oraz inni odbiorcy instytucjonalni.
W pierwszym półroczu 2026 r. wolumen energii dostarczonej nowym odbiorcom w ramach zasady TPA, umożliwiającej zakup energii od wybranego sprzedawcy, wyniósł łącznie 1 679 250 MWh. Największy wolumen odnotowano w grupie taryfowej C – 720 975 MWh. W grupie A było to 80 998 MWh.
Na co zwrócić uwagę przy zmianie sprzedawcy?
URE przypomina, że prawo do zmiany sprzedawcy jest jednym z podstawowych praw odbiorców energii i elementem wspierającym konkurencję na rynku. Jednocześnie różnorodność ofert wymaga uważnego sprawdzania warunków umów.
Przed podjęciem decyzji należy przeanalizować nie tylko cenę energii elektrycznej, lecz także ewentualne opłaty za dodatkowe usługi, okres obowiązywania umowy oraz zasady rozliczeń po zakończeniu oferty. Istotne są również warunki wypowiedzenia kontraktu, w tym ewentualne kary za wcześniejsze rozwiązanie umowy.
Urząd zaleca, aby przed podpisaniem dokumentów upewnić się, że oferta rzeczywiście odpowiada potrzebom odbiorcy, a dane przedsiębiorstwa, z którym ma zostać zawarta umowa, są prawidłowe. Nie należy podejmować decyzji pod presją czasu ani podpisywać dokumentów bez możliwości spokojnego zapoznania się z ich treścią.
Umowy zawierane w domu i przez telefon
Od 3 lipca 2021 r. obowiązuje zakaz zawierania z odbiorcami w gospodarstwach domowych umów sprzedaży energii elektrycznej i gazu poza lokalem przedsiębiorstwa, np. podczas wizyty przedstawiciela handlowego w domu. Nie oznacza to jednak zakazu zawierania umów na odległość, w tym przez telefon, ani podpisywania ich w punktach sprzedaży, np. w galeriach handlowych.
W przypadku umowy zawartej na odległość konsument ma prawo odstąpić od niej w ciągu 14 dni, bez podawania przyczyny i ponoszenia kosztów z tego tytułu. Sprzedawca powinien poinformować o tym prawie na piśmie oraz przekazać wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
URE ostrzega przed nieuczciwymi praktykami
Szczególną ostrożność należy zachować, gdy przedstawiciel handlowy nie podaje danych firmy, którą reprezentuje, albo gdy nie można zweryfikować tożsamości przedsiębiorstwa. Sygnałem ostrzegawczym powinny być również naciski na szybkie podpisanie dokumentów, np. pod pretekstem kończącej się promocji lub rzekomej kary za odmowę zawarcia umowy.
URE zwraca uwagę także na oferty, w których sprzedawca obiecuje niższą cenę energii, ale nie wyjaśnia wysokości dodatkowych opłat, kar umownych czy kosztów usług, takich jak ubezpieczenie. Ostrożność jest wskazana również wtedy, gdy przedstawiciel prosi o okazanie ostatniego rachunku za energię lub przedstawia wiele dokumentów bez zapewnienia czasu na ich dokładne przeczytanie.
Informacje i statystyki dotyczące zmian sprzedawcy energii elektrycznej URE publikuje na swojej stronie internetowej. Urząd zmienił także częstotliwość zbierania danych: dotychczasową ankietę kwartalną zastąpiono półroczną.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
Jeśli URE nie wie to ja napiszę: UWAGA prosumenci! Zmiana sprzedawcy to również utrata zgromadzonego depozytu lub co bardziej bolesne utrata rozliczenia w net meteringu (stare zasady) i to bezpowrotna!