Nieprawidłowości na rynku OZE. Rocznie kilkaset zgłoszeń konsumenckich

Nieprawidłowości na rynku OZE. Rocznie kilkaset zgłoszeń konsumenckich
fot. Gemini

Rośnie liczba sygnałów o nieprawidłowościach pojawiających się na rynku OZE, zgłaszanych do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Skargi dotyczą m.in. jakości usług, sposobu zawierania umów czy rozliczeń za instalacje. Skala problemu pokazuje, że dynamiczny rozwój branży nie zawsze idzie w parze z transparentnością i ochroną klientów. Postępowanie prowadzone jest także wobec działań Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) w obszarze ograniczeń produkcji energii z OZE.

Wraz ze wzrostem popularności fotowoltaiki i innych technologii OZE rośnie również ryzyko nadużyć poszczególnych podmiotów wobec klientów i konsumentów. Coraz częściej pojawiają się przypadki wprowadzania klientów w błąd lub niejasnych warunków ofert, co staje się wyzwaniem zarówno dla regulatorów, jak i dla samego rynku.

Postępowanie wobec Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Prezes UOKiK prowadzi obecnie postępowanie wyjaśniające, w ramach którego analizuje, czy mogło dochodzić do nierównego traktowania części wytwórców energii przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Wątpliwości dotyczą sposobu funkcjonowania mechanizmu redysponowania jednostkami wytwórczymi, w tym instalacji odnawialnych oraz magazynów energii.

REKLAMA

Mechanizm redysponowania, często opisywany na łamach naszego portalu, jest jednym z narzędzi wykorzystywanych przez operatora systemu przesyłowego do bilansowania pracy systemu elektroenergetycznego i zapobiegania przeciążeniom sieci. Może on jednak wpływać na ograniczenia produkcji energii z OZE, a pośrednio – przychody producentów energii. Do UOKiK trafiły sygnały od przedsiębiorców, że ich instalacje były ograniczane częściej niż innych uczestników rynku. Urząd podkreśla, że nie kwestionuje roli PSE w zapewnianiu stabilności systemu, ale sprawdza, czy stosowane instrumenty były wykorzystywane w sposób transparentny i zgodny z zasadami konkurencji. Zgodnie z polskim prawem przedsiębiorca posiadający pozycję dominującą na danym rynku nie może jej nadużywać na niekorzyść swoich kontrahentów, konkurentów i konsumentów.

O wszczęciu postępowania UOKiK poinformował w marcu 2026 r. Urząd podkreśla w najnowszej odpowiedzi dla redakcji Gramwzielone.pl, że postępowanie pozostaje w toku. Na obecnym etapie nie udziela dodatkowych informacji ani nie odnosi się do możliwych rozstrzygnięć.

Skargi konsumentów na rynek OZE

UOKiK poinformował naszą redakcję, że rocznie otrzymuje kilkaset skarg konsumenckich w sprawie przedsiębiorców zajmujących się sprzedażą i montażem instalacji OZE lub termomodernizacją.

Od początku 2024 r. jest ich ponad 600. Dotyczą m.in. problemów z odstąpieniem od umów zawartych poza lokalem, skarg na jakość wykonanej pracy, nieuznawania reklamacji, stosowania niedozwolonych postanowień umownych czy utrudnionego kontaktu z przedsiębiorcami – wyjaśnia Kamila Guzowska z biura prasowego.

REKLAMA

Podkreśla też, że prezes UOKiK stale monitoruje rynek OZE i na bieżąco informuje o podejmowanych działaniach – prowadzonych postępowaniach i wydawanych decyzjach.

Kary dla przedsiębiorców

Instalacje OZE miały być sposobem na niższe rachunki i większą niezależność energetyczną. Tymczasem część firm wykorzystuje rosnące zainteresowanie OZE, stosując nieuczciwe praktyki sprzedażowe i zapisując w umowach niekorzystne dla klientów warunki. Prezes UOKiK wykazał nieprawidłowości w działaniach m.in. spółek Polska Energia Grupa Kapitałowa oraz Energia dla Pokoleń, a także zastrzeżenia wobec wzorców umów stosowanych przez firmę Nasz Prąd. W efekcie urząd nałożył w marcu 2026 r. ponad 7 mln zł kar na przedsiębiorstwa oraz blisko 400 tys. zł na osoby zarządzające.

Wcześniej prezes UOKiK nałożył ponad 5,6 mln zł kary na firmę Krajowy Projekt Energetyczny, działającą na rynku instalacji fotowoltaicznych. Z ustaleń urzędu wynika, że spółka stosowała praktyki utrudniające klientom odstąpienie od umowy, co naruszało prawa konsumentów. Problematyczne były m.in. zapisy zobowiązujące klientów do ponoszenia wysokich kosztów w przypadku rezygnacji – nawet blisko 2 tys. zł za audyt i przygotowanie koncepcji instalacji. Zdaniem UOKiK mogło to zniechęcać konsumentów do skorzystania z przysługującego im prawa odstąpienia od umowy.

W 2025 r. w związku z tym urząd postawił zarzuty czterem przedsiębiorcom – EPG, Revolt Energy, PEGK oraz Centrum Dotacji OZE. Z kolei na spółkę Sunday Polska nałożył karę przekraczającą 1 mln zł.

Nie tylko fotowoltaika. Pompy ciepła pod lupą

UOKiK prowadzi postępowania w obszarze poszczególnych instalacji OZE. W ubiegłym roku urząd przeprowadził kolejną kontrolę pomp ciepła trafiających na polski rynek. Wyniki kontroli pokazały duże nieprawidłowości w imporcie urządzeń pochodzących spoza Unii Europejskiej. W odpowiedzi na efekty kontroli organizacja reprezentująca krajowy rynek pomp ciepła PORT PC zaapelowała o weryfikację urządzeń wpisanych na listę ZUM, uprawniającą do objęcia danej instalacji dofinansowaniem z programu Czyste Powietrze.

Patrycja Rapacka, redaktor Gramwzielone.pl

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.