Co rząd zrobił dla prosumentów? Ministerstwo odpowiada

Co rząd zrobił dla prosumentów? Ministerstwo odpowiada
Fot. MKiŚ

Zbliżające się przyszłoroczne wybory to okazja do podsumowań. Jednego z nich dokonała wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska, wskazując, co do tej pory zrobił jej resort, aby wesprzeć rozwój energetyki prosumenckiej w Polsce.

Przyszłoroczne wybory parlamentarne skłaniają do podsumowania dotychczasowych, dwuipółletnich rządów Donalda Tuska i jego gabinetu. Co przez ten czas zrobiono dla prosumentów? Jak wsparto inwestycje w magazyny energii? Odpowiedzi na interpelację posła Marcina Józefaciuka (niezrzeszonego, który startował z listy Koalicji Obywatelskiej) udzieliła wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska.

Ułatwienia dla prosumenta lokatorskiego

Minister w zakresie prosumentów lokatorskich podkreśla rolę zdjęcia obowiązku umiejscowienia mikroinstalacji na budynku. Umożliwiło to ulokowanie fotowoltaiki na gruncie lub wiacie parkingowej. Dodatkowo rząd umożliwił przyłączenie instalacji za licznikiem nieruchomości wspólnej – wcześniej była to część wspólna budynku. Tym samym może znaleźć się np. w garażu, który formalnie jest częścią tej samej nieruchomości, lub w liczniku wykorzystywanym na potrzeby oświetlenia zewnętrznego.

REKLAMA

Resort klimatu rozszerzył również katalog celów, na które można przeznaczyć środki depozytu prosumenckiego, o przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej.

Podstawą prawną do powyższych zmian była ustawa z dnia 9 października 2025 r. o zmianie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych oraz niektórych innych ustaw.

Więcej na temat wprowadzonych w 2023 r. przepisów w zakresie prosumenta lokatorskiego pisaliśmy w artykule: Prosument lokatorski wszedł w życie. Na czym polega?

Prosument wirtualny

Urszula Zielińska wskazała też na regulacje, które wsparły prosumenta wirtualnego. Dzięki zmianom możliwe jest rozliczanie energii z instalacji w innej lokalizacji niż punkt poboru. Na razie prosument wirtualny może działać tylko w obrębie jednego operatora systemu dystrybucyjnego (OSD) – tzn. jego punkt poboru oraz instalacja wytwórcza muszą być przyłączone do sieci tego samego OSD. Pełna swoboda w tym zakresie będzie możliwa dopiero po pełnym wdrożeniu Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSIRE), co ma nastąpić jeszcze w tym roku. 

Więcej na ten temat: Prosument wirtualny – nowy model rozliczeń działa od lipca 2025. Co mówią pierwsze dane?

Dotacje z programu Mój Prąd

Wiceminister klimatu i środowiska wspomina również o dofinansowaniu dla prosumentów w ramach programu Mój Prąd, który nazywa „głównym instrumentem wsparcia mikroinstalacji PV, który sfinansował setki tysięcy instalacji prosumenckich”. Nie precyzuje jednak przybliżonej liczby. Budżet ostatniej, szóstej edycji programu, która została zakończona w zeszłym roku, wyniósł 1,85 mld zł.

W ramach programu prosumenci mogli skorzystać z dofinansowania do 50 proc. kosztów kwalifikowanych. Wsparcie wynosiło do 16 tys. zł na magazyn energii i do 5 tys. zł na magazyn ciepła. Prosumenci mogli też uzyskać dodatkowe wsparcie m.in. dla falowników hybrydowych i systemów zarządzania energią.

Urszula Zielińska wspomina też o roli decyzji, która weszła w życie 1 sierpnia 2024 r. i postawiła warunek posiadania przez prosumenta magazynu energii, aby mógł uzyskać dotację w Moim Prądzie.

Ulga termomodernizacyjna

Dodatkowo – jak zauważa Urszula Zielińska – właściciele domów jednorodzinnych inwestujący w fotowoltaikę, pompy ciepła czy magazyny energii mogą obniżyć koszty inwestycji, odliczając od dochodu udokumentowane wydatki. Limit w ramach tzw. podatkowej ulgi termomodernizacyjnej to 53 tys. zł. Więcej na ten temat w artykule: Ulga termomodernizacyjna od 2025 na magazyny energii i turbiny wiatrowe.

Na łamach portalu Gramwzielone.pl można przeczytać, jak nie stracić prawa do skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej przy budowie nowego domu. Ważne jest, by przestrzegać pewnej jednej ważnej zasady.

REKLAMA

Co po Moim Prądzie?

Dzięki środkom z Krajowego Programu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) uruchomił tegoroczny program o budżecie 335 mln zł – „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii cz. 1”, który ma stanowić „instrument przejściowy pomiędzy kolejnymi programami wsparcia”. Program umożliwiał uzyskanie refinansowania kosztów poniesionych na instalacje zrealizowane przez prosumentów, którzy nie zdążyli złożyć wniosku o dofinansowanie w programie Mój Prąd zakończonym we wrześniu 2025 r.

Resort klimatu wraz z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) pracuje nad nową formułą programu, który ma być finansowany z Funduszu Modernizacyjnego (alokacja ok. 1 mld zł). Start nowej edycji planowany jest na wrzesień bieżącego roku. Będą mogli z niego skorzystać nie tylko prosumenci rozliczający się w trybie net-billing, ale również  właściciele starszych mikroinstalacji zgłoszonych do przyłączenia przed 1 kwietnia 2022 r. i objętych net-meteringiem.

Wsparcie magazynów energii

Znaczenie roli magazynów energii dla transformacji energetycznej zostało podkreślone w interpelacji posła Józefaciuka. Urszula Zielińska deklaruje w odpowiedzi na nią, że zmiany przepisów upraszczających procedurę przyłączania magazynów energii oraz instalacji jednostek o większej pojemności – bez konieczności przechodzenia pełnej procedury przyłączeniowej – są obecnie na etapie planowania. Projektowane zmiany są zawarte w rządowym projekcie UD 332, który został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów.

Obecnie, jeżeli moc domowego magazynu energii przekracza moc mikroinstalacji, to przyłączenie do sieci powinno się odbywać na bazie umowy o przyłączenia do sieci. To się ma jednak zmienić dzięki projektowi UD 332. Dzięki zmianom prosumenci, aby skorzystać z uproszczonej procedury przyłączeniowej, będą musieli jedynie zagwarantować, że moc magazynu będzie nie większa niż 2,2-krotność mocy mikroinstalacji OZE oraz że taki zespół instalacji nie będzie wprowadzać do sieci mocy większej od mocy mikroinstalacji.

Minister Zielińska wspomina o priorytecie obecnego rządu, jakim jest zwiększenie liczby przydomowych magazynów energii do 200 tys. do końca 2027 roku. Do końca 2025 r., zainstalowano 112 tys. przydomowych magazynów energii. Zdaniem Urszuli Zielińskiej, oznacza to, że cel 200 tys. magazynów może być zrealizowany do końca 2026 r.

O rekordowym przyroście wolumenu magazynów energii w ubiegłym roku pisaliśmy na łamach Gramwzielone.pl. Według danych Agencji Rynku Energii (ARE) na koniec poprzedniego roku przyłączonych do sieci było 114 418 magazynów energii (nie tylko przydomowych, również wielkoskalowych) o łącznej mocy 2,337 GW i pojemności 8,85 GWh.

Nie wszystkie działania rządu pomagają prosumentom i magazynom

Oprócz zmian wspomnianych przez minister Zielińską w odpowiedzi na interpelację poselską, są też takie, które nie budzą entuzjazmu branży prosumeckiej i magazynów energii – i które nie były przedmiotem odpowiedzi ministerstwa. Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad zmianami w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które określają też zasady instalowania magazynów energii. Projekt z 13 maja 2026 roku zawiera niekorzystne zmiany dla branży fotowoltaicznej i magazynów energii.

To jest zły dokument, delikatnie mówiąc wadliwy i sprzeczny w niektórych obszarach z dyrektywą unijną, którą ma implementowaćpowiedział Maciej Borowiak, prezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii (SBFiME), w rozmowie z Gramwzielone.pl.

Rozmówca redakcji krytykował m.in. mogący być skutkiem inicjatywy resortu rozwoju zakaz wykorzystania magazynów energii w blokach oraz limit pojemności magazynowania energii przypadający na jedną strefę pożarową w obiektach przemysłowych (600 kWh).

Kontrowersje budzi też projekt zupełnie innego rozporządzenia – tym razem przygotowanego przez Ministerstwo Energii – zmieniającego funkcjonowanie instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii. Według projektu dokumentu prosumenci będą musieli m.in. zapewnić operatorom sieci dostęp do miejsca instalacji urządzeń, a operatorzy będą mogli odłączyć mikroinstalację w określonych przypadkach. Więcej przeczytasz w artykule: Ministerstwo uderza w prosumentów. Operatorzy sieci przejmą kontrolę nad mikroinstalacjami.

Marcin Karwowski, redaktor Gramwzielone.pl

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.