Bielsko-Biała zamawia kolejne autobusy wodorowe. Tym razem od nowego dostawcy
MZK w Bielsku-Białej podpisał umowę na dostawę kolejnych autobusów zasilanych wodorem. Tym razem przewoźnik nie postawił, jak poprzednio, na pojazdy marki Solaris, lecz wybrał innego partnera.
Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej podpisał umowę na dostawę dwóch autobusów elektrycznych zasilanych wodorem, które dołączą do floty zeroemisyjnych pojazdów przewoźnika.
W przeciwieństwie do poprzedniego kontraktu, który realizował Solaris, tę umowę zawarto ze spółką PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy, która zaoferowała pojazdy marki NesoBus. Autobusy powstaną w Świdniku i według producenta na jednym tankowaniu, trwającym 15 minut, pokonają do 450 km.
Oba pojazdy to 12-metrowe autobusy. Każdy z nich ma pięć zbiorników na wodór, z którego w ogniwie paliwowym wytwarzana jest energia elektryczna. Wodór reaguje tam z tlenem z powietrza, a jedyną emisją z pojazdu jest para wodna.
Umowę podpisano 20 października 2026 r., a producent ma 14 miesięcy na dostawę. Zakup zostanie częściowo sfinansowany z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027 (FEnIKS). Wartość całego projektu szacuje się na ponad 8 mln zł, z czego około 5,5 mln zł to środki unijne.
Solarisy już jeżdżą po Bielsku-Białej
Wcześniej MZK w Bielsku-Białej podpisał umowę na dostawę sześciu autobusów wodorowych marki Solaris. Cztery z nich to pojazdy 12-metrowe, a dwa pozostałe to większe autobusy przegubowe.
Autobusy zaprezentowano 30 lipca 2026 r., po czym wyjechały na trasy. Pojazdy wyposażono m.in. w klimatyzację, monitoring, ładowarki USB, system informacji pasażerskiej, wyświetlacze tras przejazdu oraz systemy wspomagające bezpieczną jazdę.
Zatankowanie autobusu wodorowego Solaris do pełna zajmuje kilkanaście minut, a jego zasięg na jednym tankowaniu wynosi około 350 km.
Projekt kosztował 21,68 mln zł, z czego około 18,5 mln zł pokryły środki z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027.
Wodór dostarczy Orlen
Wodór do bielskich autobusów dostarczy Orlen na mocy umowy podpisanej 10 kwietnia 2026 r. i obowiązującej przez dwa lata. Na razie pojazdy są tankowane w mobilnym punkcie tankowania, docelowo jednak będą korzystać ze stacji, którą Orlen buduje przy ul. Bystrzańskiej.
MZK w Bielsku-Białej zamówił w płockim koncernie około 180 ton wodoru o wartości niespełna 10 mln zł netto. Paliwo ma spełniać definicję wodoru niskoemisyjnego lub odnawialnego.
Autobus wodorowy czy bateryjny?
Wśród zeroemisyjnych autobusów w Polsce dominują dwa rozwiązania: pojazdy elektryczne bateryjne oraz wodorowe, które również mają napęd elektryczny, ale energię czerpią z ogniwa paliwowego. Które z nich jest korzystniejsze? Odpowiedzi na to pytanie szuka poradnik „Elektryczne czy wodorowe autobusy?” przygotowany przez Ekowyborcę, EKO-UNIĘ i Instytut na rzecz Ekorozwoju. Badanie ma charakter jakościowy, dlatego jego wyników nie należy traktować jako reprezentatywnego zestawienia kosztów ponoszonych przez wszystkie polskie miasta.
W badaniu wzięto pod uwagę całkowity koszt użytkowania pojazdu, a nie tylko koszt paliwa. Uwzględniono m.in. cenę zakupu, serwis, infrastrukturę, szkolenie personelu oraz wydatki na wymianę kluczowych komponentów (np. baterii czy ogniw paliwowych).
Z wynikami można zapoznać się w artykule: Elektryczne czy wodorowe autobusy? Wnioski z eksploatacji w polskich miastach.
Źródła: MZK w Bielsku-Białej.
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News