Alarmujące pomiary w Warszawie. Zanieczyszczenie powietrza przekracza normy w całym mieście
W Warszawie niemal w każdym badanym miejscu występują przekroczenia dopuszczalnych poziomów dwutlenku azotu (NO₂) – wynika z najnowszych pomiarów przeprowadzonych przez Polski Alarm Smogowy (PAS). Problem dotyczy nie tylko najbardziej ruchliwych ulic, ale również okolic szkół podstawowych, gdzie szczególnie narażone są dzieci i młodzież.
Badania wykonano na przełomie lutego i marca 2026 r. w 80 lokalizacjach, we współpracy z Urzędem Miasta st. Warszawa. Punkty pomiarowe zlokalizowano m.in. przy przystankach komunikacji miejskiej oraz w pobliżu placówek edukacyjnych. Wyniki są jednoznaczne – w 22 miejscach przekroczona została obecnie obowiązująca norma 40 µg/m³. Jeszcze bardziej niepokojący jest jednak fakt, że we wszystkich punktach stężenia NO₂ przekraczały poziom 20 µg/m³, czyli nowy limit, który zacznie obowiązywać od 2030 roku. W żadnym miejscu nie osiągnięto natomiast poziomu rekomendowanego przez Światową Organizację Zdrowia (10 µg/m³).

Najwyższe stężenia odnotowano w miejscach o największym natężeniu ruchu drogowego. Rekordowy wynik – 73 µg/m³ – zmierzono na Wisłostradzie w tunelu przy Centrum Nauki Kopernik. Wysokie wartości odnotowano również m.in. na al. Armii Krajowej (54 µg/m³), al. Prymasa Tysiąclecia (52 µg/m³), ul. Okrzei przy Targowej (52 µg/m³) oraz na ul. Wawelskiej przy Narodowym Instytucie Onkologii (50 µg/m³). Podwyższone stężenia potwierdzają także dane ze stacji pomiarowych GIOŚ.
Zanieczyszczone powietrze wokół szkół
Niepokojące są również wyniki pomiarów przeprowadzonych przy pięciu szkołach podstawowych, m.in. na Ochocie, Pradze Północ i we Włochach. W każdym z tych miejsc poziom NO₂ przekraczał zarówno nowe normy, jak i wytyczne WHO. W najgorszym przypadku – przy szkole na Włochach – stężenie wyniosło 36 µg/m³, czyli niemal czterokrotnie więcej niż rekomendowany poziom.

Eksperci podkreślają, że dzieci są szczególnie wrażliwe na zanieczyszczenia powietrza. Wynika to zarówno z rozwijającego się układu oddechowego, jak i większej intensywności oddychania. Dodatkowo, jak wskazują najnowsze badania naukowe, dwutlenek azotu może negatywnie wpływać na rozwój mózgu.
– U dzieci narażonych na wyższe stężenia NO₂ obserwujemy opóźnienia w procesie kształtowania połączeń nerwowych – podkreśla prof. Marcin Szwed z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Głównym źródłem dwutlenku azotu w miastach pozostaje transport drogowy, a zwłaszcza samochody z silnikami Diesla.
– Wyniki pokazują, że wysokie stężenia NO₂ występują praktycznie w całej Warszawie – wskazuje Filip Jarmakowski z Polskiego Alarmu Smogowego.
– Konieczne jest dalsze rozwijanie transportu publicznego, infrastruktury rowerowej oraz ograniczanie ruchu samochodowego – dodał.
Jednocześnie autorzy badania zaznaczają, że w porównaniu z pomiarami sprzed pięciu lat widać poprawę jakości powietrza w obszarze Strefy Czystego Transportu, co może świadczyć o skuteczności tego typu rozwiązań.
Koszty zdrowotne płacą wszyscy
Dwutlenek azotu to jeden z najbardziej szkodliwych składników miejskiego smogu. Jego wysokie stężenia zwiększają ryzyko astmy, infekcji układu oddechowego, chorób sercowo‑naczyniowych, a także mogą wpływać na zdolności poznawcze. Szacuje się, że wzrost poziomu NO₂ o 10 µg/m³ może zwiększyć ryzyko astmy nawet o kilkanaście procent.
Autorzy raportu podkreślają, że wyniki pomiarów powinny być sygnałem ostrzegawczym zarówno dla mieszkańców, jak i decydentów. Zalecają unikanie przebywania w pobliżu najbardziej ruchliwych ulic, zwłaszcza podczas aktywności fizycznej, a także kontynuację działań ograniczających emisje z transportu. – Koszty zanieczyszczeń ponoszą głównie najbardziej wrażliwe grupy – dzieci i osoby starsze – zwraca uwagę Nina Józefina Bąk z Clean Cities Polska. – Wyniki przy szkołach to wyraźny sygnał alarmowy.
Zdaniem ekspertów poprawa jakości powietrza w miastach będzie możliwa tylko przy dalszym ograniczaniu ruchu samochodowego i rozwijaniu alternatywnych form transportu.
Pogorszenie powietrza w Polsce
Niedawno informowaliśmy, że z najnowszych danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) wynika, iż w 2025 r. roku wzrosła liczba obszarów z przekroczeniami norm dla pyłów PM10 i PM2.5 oraz rakotwórczego benzo(a)pirenu, a w wielu miastach odnotowano także więcej dni smogowych niż rok wcześniej.
Będzie można skuteczniej zaskarżyć programy ochrony środowiska
Rada Ministrów przyjęła 26 czerwca br. projekt nowelizacji ustawy – Prawo ochrony środowiska (UC112), przedłożony przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Nowe regulacje mają wzmocnić prawa obywateli do ochrony zdrowia i czystego powietrza, a także zwiększyć przejrzystość i skuteczność działań podejmowanych przez samorządy w zakresie poprawy jakości powietrza.
PAS opublikował niedawno też raport dotyczący kontroli realizacji programów ochrony powietrza, które w 2025 r. przeprowadziły wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska. Dokument pokazuje, że liczba kontroli wzrosła kolejny rok z rzędu, jednak nadal w wielu gminach występują problemy z realizacją działań antysmogowych. Więcej na ten temat w artykule: Gminy nie realizują działań antysmogowych. Liczba kar wzrosła dwukrotnie.
Patrycja Rapacka, redaktor Gramwzielone.pl
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.