Do 2027 r. w polskich domach będzie 200 tys. magazynów energii. Co zaplanował rząd?

Do 2027 r. w polskich domach będzie 200 tys. magazynów energii. Co zaplanował rząd?
Magazynowanie energii, fot. Shutterstock

Liczba zainstalowanych magazynów w polskich gospodarstwach domowych sięgnęła już ponad 128 tys. Rząd wciąż deklaruje cel 200 tys. urządzeń do końca 2027 r. Kluczowy, drugi etap programu dotacji wciąż jednak czeka na uruchomienie naboru. Polska przeradza się w plac budowy także wielkoskalowych magazynów energii. Obecnie rozwijanych jest ok. 200 jednostek.

W II kwartale 2026 r. rząd – jak informuje – zrealizował szereg działań związanych z Programem Priorytetowym „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”. Pierwszy nabór wniosków w ramach Części 1 programu, finansowanej z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), odbył się w terminie 30 marca – 8 maja 2026 r., natomiast drugi nabór uruchomiono w dniach od 8 do 19 czerwca 2026 r.

W tym czasie wprowadzono również zmianę w regulaminie programu, poszerzając katalog beneficjentów uprawnionych do skorzystania z dofinansowania.

REKLAMA
REKLAMA

Uruchomiono też dedykowaną stronę internetową poświęconą przydomowym magazynom energii, zawierającą informacje o programie, zasadach naboru oraz materiały informacyjne dla beneficjentów. Na stronie przydomowemagazyny.gov.pl opublikowano też założenia drugiej części programu – finansowanej ze środków Funduszu Modernizacyjnego.

Ponadto 3 czerwca 2026 r. projekt o numerze UD332 został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów i skierowany do dalszych prac na komisji prawniczej. Nowe przepisy (na początku września uchwalone przez Sejm) mają istotne znaczenie dla rynku prosumenckiego, ponieważ znoszą jedną z barier ograniczających dotąd wielkość domowych magazynów energii.

Obecnie do łącznej mocy zainstalowanej mikroinstalacji nie wlicza się mocy magazynu tylko wtedy, gdy jego moc oraz moc maksymalna inwertera (lub sumy inwerterów) nie przekraczają mocy samej mikroinstalacji, np. paneli fotowoltaicznych. Niespełnienie tego warunku oznacza konieczność wystąpienia o zwiększenie mocy przyłączeniowej, co wydłuża proces inwestycji i generuje dodatkowe koszty. Zgodnie z nowymi zasadami moc zainstalowanego magazynu nie będzie już wliczana do mocy mikroinstalacji, o ile nie przekroczy ona 2,2-krotności mocy mikroinstalacji, a łączna moc wprowadzana do sieci dystrybucyjnej przez mikroinstalację z magazynem będzie mniejsza niż moc zainstalowana samej mikroinstalacji.

W praktyce rozwiązanie to ma umożliwić przyłączanie większych magazynów (o wyższej mocy i pojemności) bez konieczności zwiększania mocy przyłączeniowej, co ma zachęcać prosumentów do zwiększania autokonsumpcji własnej energii i ograniczania jej eksportu do sieci w godzinach nadpodaży z instalacji PV.

Ustawa przewiduje też uproszczenie i uszczegółowienie faktur wystawianych prosumentom. Sprzedawcy energii będą zobowiązani uwzględniać na nich m.in. informacje o ilości energii wprowadzonej do i pobranej z sieci w danym miesiącu rozliczeniowym, kwotę rozliczonego depozytu oraz rynkową cenę energii elektrycznej, co ma zwiększyć przejrzystość rozliczeń w tym segmencie rynku.

Co zadeklarowano na III kwartał 2026 r. w obszarze przydomowych magazynów energii?

Priorytetem rządu na III kwartał 2026 r. pozostaje bieżące procedowanie wniosków oraz rozpoczęcie wypłat dotacji w ramach Części 1 programu, finansowanej ze środków Krajowego Planu Odbudowy, czyli przejście od etapu naboru do realnego transferu środków do beneficjentów, którzy złożyli wnioski w marcu, kwietniu i czerwcu.

Według stanu na 4 września br., NFOŚiGW podjął do oceny wnioski złożone w dniu 22 kwietnia 2026 r.

Co z drugim filarem?

Drugi filar programu — Część 2, finansowana z unijnego Funduszu Modernizacyjnego — wciąż czeka na uruchomienie naboru. NFOŚiGW przygotowuje start programu planowany na wrzesień 2026 r. (według stron rządowych). Jak informowała redakcja Gramwzielone.pl, jeszcze 20 lipca 2026 r. na stronie programu widniała informacja, że nabór ruszy w piątek 4 września 2026 r. o godz. 9 i potrwa do 31 sierpnia 2027 r. Informacja ta została jednak później usunięta bez podania nowego terminu, a redakcja  bezpośrednio zapytała wówczas NFOŚiGW o przyczynę zmiany. Miesiąc później fundusz potwierdził jedynie, że nabór wystartuje „we wrześniu”, nie podając już jednak konkretnej daty. Trwały wówczas prace nad ostatecznym regulaminem programu.

Budżet Części 2 ma wynieść 1 mld zł ze środków Funduszu Modernizacyjnego, a maksymalne dofinansowanie na magazyn energii, magazyn ciepła lub falownik hybrydowy ma sięgnąć do 19 tys. zł.

Nasza redakcja przygotowała praktyczny miniprzewodnik po programie, wskazując m.in., że dokumenty sporządzone na formularzach niezgodnych z aktualnie obowiązującymi wzorami będą traktowane jak ich brak, a zdjęcia poddane edycji graficznej mają być wykrywane automatycznie, co może skutkować zakwestionowaniem wniosku. Dlatego zalecamy skompletowanie pełnej listy wymaganych dokumentów z wyprzedzeniem, jeszcze przed startem naboru.

Trwają też prace nad doprecyzowaniem wymogów technicznych programu docelowego, w tym zasad dotyczących cyberbezpieczeństwa urządzeń kwalifikujących się do dofinansowania.

Ministerstwo zapowiedziało na III kwartał serię spotkań z operatorami systemów dystrybucyjnych (OSD), poświęconych roli magazynów energii w poprawie stabilności krajowej sieci elektroenergetycznej. Jest to temat istotny w kontekście rosnącej liczby mikroinstalacji OZE i związanych z tym lokalnych ograniczeń sieciowych.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

W planach jest też promocja rozwiązań magazynowania energii podczas wydarzeń i konferencji branżowych, a także kontynuacja procesu legislacyjnego nowelizacji ustawy o OZE (projekt UD332).

Ponad siedmiokrotny wzrost w niecałe dwa lata

Jak wynika z danych Ministerstwa Energii, liczba przydomowych magazynów energii w Polsce zwiększyła się z ok. 18 tys. w II kwartale 2024 r. do ponad 128 tys. w I kwartale 2026 r. Daje to wzrost ponad siedmiokrotny w niespełna dwa lata. Program „200 tys. przydomowych magazynów energii”, oznaczony jako priorytet P31 w rządowym wykazie, zakłada osiągnięcie docelowej liczby instalacji do końca 2027 r.

Wielkoskalowe magazyny energii

Podczas pierwszej debaty klimatycznej w Sejmie minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podkreśliła skalę inwestycji w OZE jako całość.

Jestem dumna, że Polska dzisiaj jest liderem wzrostu nakładów inwestycyjnych na inwestycje w zielone źródła energii, a wzrost w ubiegłym roku to jest 161 procent nakładów inwestycyjnych. […] Budujemy obecnie w Polsce około 200 wielkoskalowych, bateryjnych magazynów energii na różnych poziomach napięć – powiedziała przedstawicielka resortu.

Deklaracja minister znajduje potwierdzenie w intensywnym tempie inwestycji, jakie w ostatnich miesiącach relacjonowaliśmy na łamach Gramwzielone.pl. Symbolicznym punktem zwrotnym było wydanie w Polsce pierwszej w historii koncesji na magazynowanie energii — otrzymał ją deweloper Energix dla projektu BESS Nowe Czarnowo I (24 MW/56 MWh) w województwie zachodniopomorskim, który stał się tym samym pierwszym skoncesjonowanym przez Prezesa URE bateryjnym magazynem energii w kraju.

Od tego momentu skala realizowanych projektów rosła lawinowo. W czerwcu 2026 r. portal informował o energetyzacji BESS w Nowej Wsi Ełckiej — magazynu, który pod względem mocy i pojemności stał się największym tego typu obiektem nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Jego deweloper, portugalska grupa Greenvolt, buduje równolegle bliźniaczą instalację w Turośni Kościelnej o identycznych parametrach (200 MW/800 MWh), co po ukończeniu obu projektów da łącznie 400 MW mocy i 1,6 GWh pojemności.

Jak podawaliśmy na łamach Gramwzielone.pl, Greenvolt rozwija już kolejny, jeszcze większy projekt — magazyn w Siedlcach o planowanej mocy 600 MW i pojemności 2,4 GWh, który ma zostać największym BESS w Polsce i jednym z największych w Europie.

Konkurencję w segmencie wielkoskalowym buduje też R.Power, które — jak informowaliśmy — rozpoczęło budowę dwóch magazynów o łącznej mocy 550 MW w Dzięgielewie i Gdańsku, mających być największymi aktywami bateryjnymi spółki w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a wcześniej uruchomiło w Tursku Wielkim pierwszy w Polsce magazyn energii w skali „giga”.

Do grona inwestorów dołączają też mniejsi gracze i nowe joint ventures — Green Capital i niemiecki Prime Capital podpisały umowę na budowę portfela BESS o mocy 300 MW i pojemności 1200 MWh, a na Dolnym Śląsku, w Lwówku Śląskim, Green Capital wspólnie z Electrum realizuje magazyn o mocy 80 MW i pojemności 320 MWh.

Projekty BESS na dużą skalę powstają też poza największymi aglomeracjami — na Podkarpaciu, w Przeworsku, spółka LC Energia z partnerami rozwija magazyn o mocy 8 MW, a niedaleko Przemyśla działa już komercyjnie hybrydowa instalacja R.Power współpracująca z farmą fotowoltaiczną.

Większość tych inwestycji łączy jeden mechanizm finansowania — wieloletnie, zwykle 17-letnie kontrakty mocowe zabezpieczone w aukcjach rynku mocy organizowanych przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, które gwarantują deweloperom przewidywalne przychody niezależnie od arbitrażu cenowego na rynku spotowym.

Rozwój sektora wsparły ostatnie zmiany regulacyjne. Magazyn energii elektrycznej doczekał się po raz pierwszy w polskim prawie budowlanym własnej definicji (obowiązującej od 20 września 2026 r.) wraz z jasnymi progami pojemnościowymi decydującymi o wymaganej procedurze administracyjnej, a nowelizacja Prawa energetycznego z 30 kwietnia 2026 r. włączyła magazyny energii do formuły tzw. cable poolingu, umożliwiając ich współdzielenie przyłącza z instalacjami OZE.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.